Nerwica na celowniku NLP, CT, IEMT

W ciągu ostatnich kilku lat pracowałem z ponad setką osób z tzw. „nerwicą”. Większość z nich była po bezskutecznych „terapiach” psychologicznych lub farmakologicznych. „Rekordzistka” „leczyła się” na „nerwicę” ponad 20 lat.

Wielu psychoterapeutów nadal uważa, że samo poznanie „przyczyny” problemu, pozwala go rozwiązać. A jednak ludzie, z którymi pracowałem najczęściej znali przyczyny swoich „nerwic” i nic to nie zmieniało.

Środki farmakologiczne na nerwicę to oryginalny wymysł ludzkości. Pojawia się stres (który zawsze ma jakiś cel), a Ty masz łykać chemię, która np. nie pozwoli mózgowi na produkcję odpowiednich neuroprzekaźników.

To tak, jakbyś zamykał usta krzyczącemu dziecku! 🙂  (więcej…)

Dlaczego nie uczą tego w szkole?

Jednym z pierwszych spostrzeżeń twórców NLP (Neuro-Lingwistycznego Programowania) było to, że dla naszego mózgu mniej ważne od tego, co myślimy, jest to, jak myślimy. Zawsze, kiedy tylko mogę, przekazuję tą wiedzę podczas szkoleń i konferencji – ponieważ zauważam, że niesamowicie wielu ludzi staje się niewolnikami swojego własnego mózgu.

Błądzą w przeszłości, trzymają stare urazy do innych, kłócą się z najbliższymi sobie ludźmi, nie mają motywacji do działania…

Okazuje się, że większość z tych problemów jest dosłownie banalnie prosta do rozwiązania. Wystarczy, że przyjrzysz się swoim myślom. W NLP dzielimy nasze zmysły na trzy podstawowe – wizualny (wzrok, wizualizacja), słuchowy (dialog wewnętrzny, dźwięki, muzyka) i kinestetyczny (emocje, doznania, ruch). Od tego, jak wykorzystujesz swój system wewnętrznej komunikacji (świadomość – podświadomość / świadomość – ciało) zależy całe Twoje życie.

Zwróć uwagę – zastanów się, jakie pierwsze myśli przychodzą Ci do głowy, gdy wstajesz rano z łóżka. Co dokładnie do siebie mówisz? Czy jest to: „Ech, znowu do pracy…”, „Jeszcze pięć minut…”, albo „Ciekawe, co dzisiaj osiągnę?”. Zaakceptuj je takimi, jakimi są i powtórz je teraz kilka razy w swojej głowie. Zwróć przy tym uwagę na ton i barwę swojego głosu wewnętrznego.
Jakie emocje wywołują te myśli, czyli dialogi wewnętrzne? Czy czujesz dzięki nim radość, ekscytację, spokój i motywację do działania? Jeśli nie lub jeśli chcesz wzmocnić ich siłę, zmień to, jak wypowiadasz te myśli do siebie. Zostaw treść (może być to nawet popularne „Eh… znowu do pracy…”) i powiedz to, co zawsze do siebie mówisz, tonem pełnym podniecenia, radości i zapału do czerpania pełnymi garściami z życia. Dosłownie krzyknij radośnie w swojej głowie! Daj z siebie wszystko i usłysz naprawdę motywujący ton głosu, pełen pasji, podekscytowania i zaangażowania. Po kilkukrotnym powtórzeniu tego, nowy dialog wewnętrzny połączy się z Tobą i stanie się nowym zasobem, który będzie dawał Ci energię, wiarę w sukces i pewność siebie każdego dnia.

Znam ludzi, którzy w tym momencie mówią: „Eee, to głupie i nienaturalne, nie chcę zmieniać swoich myśli”. To smutne, ale wielu ludzi jest dosłownie przywiązanych do takiego podejścia. Nikt ich bowiem nie nauczył, że emocjami można sterować (zamiast być przez nie sterowanym!), że jesteśmy odpowiedzialni za to, jak się czujemy i, tak naprawdę, od nas zależy całe nasze życie.

Zmiana stylu swojego życia jest często naprawdę tak prosta. Oczywiście, że zdarzają się sytuacje i wyzwania, w które trzeba zainwestować więcej czasu i wysiłku. Większość z nich możesz jednak rozwiązać posiłkując się wiedzą i doświadczeniem innych – osób, które już kiedyś rozwiązały kłopot podobny do Twojego. Tym jest między innymi dla mnie NLP – metodologią rozwiązywania problemów i konfliktów, skutecznego i szybkiego wprowadzania zmian w życiu oraz uczenia się nowych umiejętności i osiągania wyznaczonych przez siebie celów i marzeń.

Jeśli pomyślisz, że brzmi to bajkowo i nierealnie – to Twój problem. Przecież nie każdy musi w życiu być szczęśliwy i się realizować. 🙂

Sukcesów, Szczęścia i Spełnienia,
Michał Jankowiak

Wstęp do NLP – cz.1

NLP definiuję jako metodologię modelowania, czyli poznawania, uczenia się i zastosowania strategii myślenia i działania ludzi skutecznych w wybranych aktywnościach i dziedzinach życia. Główną metodą (oprócz obserwacji) jest tu studium subiektywnego doświadczenia, czyli badanie struktury ludzkich myśli – cech wizualizacji, dialogu wewnętrznego i kinestetyki (smaku, zapachu, emocji i odczuć) i wzajemnego ich powiązania.

Mówiąc prostym językiem – NLP to metoda szybkiego uczenia się skutecznego myślenia i działania oraz osiągania sukcesu w wybranej przez siebie dziedzinie. Korzystając z narzędzi NLP możesz nauczyć się lepszej komunikacji z ludźmi, samokontroli emocjonalnej, tworzenia biznesu i wielu innych.

Pochodnymi modelowania są modele, czyli rozpisane strategie określonej umiejętności (np. perswazji, terapii, komunikacji, biznesu, sportu) – z zasadami jak się jej nauczyć oraz/lub jak ją stosować.

Podstawa całego nurtu opiera się na przekonaniach:

poprzez modelowanie możemy nauczyć się wszystkiego, co umie lub zna jakikolwiek człowiek na Ziemi (pod warunkiem, że pozwalają nam na to warunki fizjologiczne i motywacyjne),

nasze doświadczenie wewnętrzne ma określoną strukturę, którą możemy badać. Strukturą tą są submodalności, czyli cechy naszego doświadczenia zmysłowego. Przy widzeniu/wizualizacji będzie to np. kolor, kontrast, światło, odległość, głębia itp. Pomyśl o osobie, z którą łączysz jakiekolwiek silne emocje. Miłość, szacunek, złość, cokolwiek. Pomyśl o tej osobie i sprawdź, gdzie pokazuje Ci się w głowie jej obraz. Określ kierunek i odległość obrazu od siebie. Gdy już to zrobisz, oddal ten obraz o 500 metrów w wizualizacji. zabierz mu kolory, ściemnij, zmniejsz i obniż względem Ciebie. Jak teraz patrzysz na tą osobę? Prawda, że „odczuwasz” ją inaczej? Jeśli jest to bliska Ci osoba – cofnij zmiany i „odłóż” obraz na miejsce. 🙂

mapa nie jest terytorium, tzn. nasze postrzeganie rzeczywistości jest subiektywne i tylko pośrednio odnosi się do rzeczywistości. Nie widzimy rzeczywistości – mamy dostęp „tylko” do jej odwzorowania przez nasz mózg. Nasza percepcja tworzy mapę, poprzez którą komunikujemy się z rzeczywistością zewnętrzną. Inni ludzie mają inne mapy, ponieważ budują je mając inną fizjologię, filtry percepcyjne, przekonania, metaprogramy etc. niż my. Gdy jesteśmy tego świadomi – możemy poznawać ich mapy, co jest podstawą empatii i dobrej komunikacji.

zasada koniecznej różnorodności, mówiąca o tym, że w systemie największą szansę na rozwój i przewagę nad innymi ma nie element najsilniejszy, ale ten, mający najwięcej rozwiązań. Nauczyciel ma siłę, uczeń ma więcej rozwiązań – dlatego, jeśli nauczyciel nie pozna nowych sposobów działania, będzie sobie dawał wkładać kosz na głowę – po prostu przegra z uczniem. Państwo – ogromny twór mogący dosłownie zmiażdżyć jednostkę. A jednak, jednostka może przechytrzyć system (podatkowy, prawny itp.). W życiu chodzi więc po prostu o rozwój.

Człowiek to więcej, niż zachowanie. Ogromna większość naszego życia to procesy wewnętrzne. NLP wnika w nie i bada, jako przyczyny zewnętrznego zachowania. Zachowanie w tym momencie uznajemy za wtórną część systemu danej osoby. Zachowanie powiązane jest z myśleniem wzajemnie, tzn. wpływając na jedno z nich, wpłyniemy też na drugie.

Działamy doskonale. NLP neguje, czy raczej ogranicza pojęcie „zaburzenia”. Uznaje, że nasze procesy myślowe, emocjonalne i behawioralne (zachowania) są w pełni sprawne. To, co psychologia nazywa zaburzeniem, traktujemy bardziej jako stosowanie błędnej lub brak określonej umiejętności, przekonania lub strategii umysłowej. Przykłady – fobia (będąca strategią opartą na stworzeniu określonego wyobrażenia), dysortografia (do pozbycia się jej wystarczy nauka odpowiednich mnemotechnik), depresja (oparta na nadaniu wartości negatywnym obrazom i dialogom wewnętrznym, popularnie nazywanym myślami).

C.D.N.

Sukcesów, Szczęścia i Spełnienia,
Michał Jankowiak