Często na konferencjach czy szkoleniach słyszę od ludzi pytania, czy sam, po 10 latach nauki rozwoju i zmiany osobistej, jeszcze się szkolę. Oczywiście, że tak. I traktuję to, jako niezwykle ważny obowiązek, bo najzwyczajniej w świecie wiem, jak wiele jeszcze nie wiem. 🙂

W piątek, 7 grudnia miałem przyjemność uczestniczyć w szkoleniu Tonego Gordona:

„Tony Gordon jest legendarną postacią świata usług finansowych. W 2001 roku został pierwszym spoza Ameryki prezydentem Million Dollar Round Table – organizacji skupiającej jeden procent najlepszych doradców finansowych i agentów ubezpieczeniowych świata. Wcześniej, był także pierwszym spoza Ameryki prezydentem Top of the Table – elitarnego klubu wewnątrz Million Dollar Round Table, którego członkami jest zaledwie 1500 najlepiej zarabiających sprzedawców usług finansowych z całego świata.

Tony Gordon jest także jednym z dwunastu wybitnych doradców finansowych, których sylwetki opisano w książce The Greatest Insurance Stories Ever Told (Legendy wszechczasów branży ubezpieczeniowej).”

Źródło: http://www.tonygordon.pl

Moją pierwszą obserwacją było to, że Tony nie jest jednym z mówców, którzy tylko nakręcają publiczność emocjonalnie. Mówią, jak łatwo jest zarobić miliony i nie dają do tego narzędzi. Tony mówił o tym, że podstawą sukcesu jest konsekwentna praca – cotygodniowe planowanie działań i pilnowanie kilku najważniejszych obowiązków. Podkreślił też, jak wiele dała mu nauka od ludzi lepszych od siebie w swojej branży – mentorów, którzy zmienili jego podejście do pracy, a w konsekwencji całe życie.

Oto skrót z części moich notatek ze szkolenia:

1. „Głupota to robić to, co zawsze, spodziewając się innych rezultatów” – Albert Einstein.

2. Proste nie równa się łatwe. Praca w sprzedaży nie jest łatwa, ale jest prosta. Prosta, czyli wymagająca konsekwentnego powtarzania jasnej i efektywnej procedury.

3. Klienci nie kupują, bo rozumieją, tylko dlatego, że czują się zrozumiani.

4. Sprzedaż jest jak lot samolotem. Start wymaga najwięcej energii, potem trzeba jej mniej, by utrzymać lot.

5. Każdy dzień pracy zakończ sukcesem, nawet najmniejszym, by nie przynosić stresu do domu i utrzymać pozytywną motywację.

6. Podziel tydzień na dni sprzedażowe i dni planowania. Nie łącz w miarę możliwości jednego z drugim.

7. Niespójność u handlowca jest jak dziura w oponie samochodu. Trzeba pamiętać o przeglądach i „dopompowywaniu” powietrza na szkoleniach, podczas rozmowy z najlepszymi handlowcami, trenerami, mentorami.

8. Wiara w siebie i przekonanie do produktu to absolutna podstawa w sprzedaży. Jeśli sprzedajesz jakiś produkt – używaj najdroższej jego wersji – wtedy ludzie poczują od Ciebie spójność. Ci, którzy mają najwięcej (w przypadku Tonego – ubezpieczeń, chodzi o swój produkt), sprzedają najwięcej.

9. Gdy wierzysz w nieuniknioność swojego sukcesu i poprzesz to pracą – osiągniesz ten sukces. Jeśli nie wierzysz, zastanów się, czego Ci brakuje.

10. Analizując produkt i proces sprzedaży sprawdzaj, co w tym wszystkim jest dla klienta, nie dla Ciebie.

11. Ustal proces i wypracuj nawyk obsługi klienta według prostych zasad, zaskocz go serwisem.

12. Walcz o referencje. W każdym mailu dodaj stopkę: „P.S. Moja działalność opiera się na referencjach. Jeśli są Państwo zadowoleni z moich usług, proszę o polecenie mnie znajomym. Dziękuję!”.

Oczywiście na szkoleniu było więcej, ale mam nadzieję, że nawet ten skrót będzie dla Ciebie przydatny, jeśli masz do czynienia z klientami i chcesz sprzedawać więcej.

W przyszłym roku organizator szkolenia, mój bliski znajomy Marcin Kozerawski z www.investsuccess.pl ściąga do Polski światowe sławy rozwoju osobistego i biznesu, między innymi Roberta Cialdiniego („Wywieranie wpływu na ludzi), Harva Ekera i Nicka Vujicica.

Na 99% będę na wszystkich tych wydarzeniach. Jeśli także widzisz ich wartość, to być może się na nich spotkamy?

Pozdrawiam serdecznie,
Michał Jankowiak