Błędofobia – Tobie też to zrobili??

blad Jednym z (wielu) tragicznych w skutkach skrzywień naszej edukacji, jest uczenie młodych ludzi, że popełnianie błędów jest złe i karanie za nie. Teoretycznie ma to sens – wydaje się, że dzięki temu jako dorośli będą popełniać mniej błędów… Ale na teorii się kończy.

Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że mamy w głowie niejako dwa mózgi (zaznaczam, że chodzi o podział funkcjonalny, nie strukturalny). Jeden racjonalny (odpowiedzialny za analizę, wyciąganie wniosków, logikę), drugi emocjonalny (zajmujący się subiektywnymi przeżyciami). Co ciekawe „mózgi” te działają nieraz zupełnie oddzielnie, czasem nawet przeciwnie do siebie.

(więcej…)

Tak! 50 sekretów nauki perswazji

Na szkoleniach i konferencjach pytacie mnie, jakie książki polecam z zakresu hipnozy, NLP, komunikacji i rozwoju osobistego w ogóle. Postanowiłem, że raz lub dwa razy w miesiącu opiszę jedną z książeczek, które aktualnie czytam lub cofnę się w czasie i przypomnę sobie jakąś arcyciekawą pozycję.

W ostatnich dniach w moje łapki trafiła:

tak-50

(więcej…)

Yerba Mate

Jak co roku w okresie wakacyjnym, przechodzę z picia kawy na wywar z magicznego krzaka, zwanego ostrokrzewem paragwajskim. 🙂

Jeżeli nadużywasz kawy, a potrzebujesz kofeiny do aktywnego funkcjonowania, polecam zrobienie tego samego.

Napój yerba mate poza kopem energetycznym zawiera garść witamin i mikroelementów – w przeciwieństwie do kawy jest więc zdrowy. Mateina (kofeina pochodząca z herbaty) uwalnia się wolniej, dzięki czemu unikamy nadmiernych skoków energii. Jest świetna dla osób, które wyrobiły sobie wysoką tolerancję na kawę, czyli na które kawa zwyczajnie nie działa.

(więcej…)

Strach ma wielkie oczy… ale jest ślepy.

Wszyscy znamy pierwszą część powyższego powiedzenia. Tłumaczy ono, że w pewnych sytuacjach, pod wpływem strachu wyolbrzymiamy problem lub niebezpieczeństwo, z którym się stykamy. Wielkie oczy w powiedzeniu sugerują właśnie widzenie czegoś, jako większe, niż w rzeczywistości.

W codziennym życiu możemy znaleźć mnóstwo sytuacji, gdy przez strach przestajemy być sobą, tracimy pozytywne emocje i motywację do działania. Zastanów się, ile razy w swoim życiu przez strach:

– nie rozmawiałeś z szefem o podwyżce mimo, iż chciałeś ją uzyskać?
– odkładałeś rzucenie palenia lub przejście na dietę („bo co, jeśli się nie uda?”)?
– nie zagadałeś do dziewczyny, która Ci się spodobała?
– odkładałeś na później obowiązki, które Cię przytłaczały?
– zrezygnowałeś z założenia firmy czy studiowania na dobrej uczelni?
– panikowałeś, przed prostym wystąpieniem publicznym, np. prezentacją przed zarządem?
(więcej…)

Co zrobić, by szef dał Ci podwyżkę?

Dość często pytacie mnie, jak rozmawiać z szefem, aby był bardziej skłonny docenić Wasze wysiłki i nagrodzić je podwyżką.

Najczęstsze pytanie to oczywiście: „Michał, jak mogę zahipnotyzować mojego szefa, aby więcej mi płacił?„.

I tu pojawiają się schody, ponieważ nauka hipnotyzowania na nieświadomym poziomie (i przynajmniej częściowo wbrew woli)  to przynajmniej kilka miesięcy wytężonej pracy.

Poza tym to trochę odwracanie kota ogonem. Oczywiście byłoby super, gdybyśmy mogli każdego przekonać do swoich racji jak za pstryknięciem palca ale… są na to inne sposoby. Prostsze i często skuteczniejsze. 🙂
(więcej…)

Weź procha!

Niedługo minie 10 lat od momentu, gdy za namową znajomego pozbyłem się telewizora. Pamiętam, że na początku nie mogłem sobie tego wyobrazić! Przecież tyle lat poświęcałem wiele godzin dziennie na oglądanie obrazów w „magicznym pudełku”. A jednak, im więcej czasu mija od tamtego momentu, tym bardziej cieszę się, że to zrobiłem.

Gdy z kimś często przebywasz, nie zauważasz drobnych zmian, które zachodzą u tej osoby. Nie zauważasz, jak dorasta lub starzeje się, bo zmiany te są rozłożone w czasie i drobne z Twojej perspektywy. Gdy jednak widzisz kogoś raz na dłuższy czas, zmiany te widać jak na dłoni. Dziwimy się, jak wyrosły dzieci znajomych, czy zestarzeli się nasi dziadkowie czy członkowie dalszej rodziny.

Oglądając telewizję raz na kilka tygodni / miesięcy (najczęściej u rodziny czy znajomych) mam ciekawe porównanie, jak zmienia się program telewizyjny na przestrzeni lat (a zmienia się i to niesamowicie).

Kilka dni temu swoim zwyczajem analizowałem bloki reklamowe i po zobaczeniu kilkunastu z nich (na różnych kanałach) włosy stanęły mi dęba. (więcej…)