Mężczyzna stojący tyłem na scenie przed pustą salą jako obraz tremy przed wystąpieniem

Trema: jak wystąpić, kiedy serce wali, a w głowie pustka

Trema przed wystąpieniem: skąd się bierze i jak ją opanować. Plan na tydzień, godzinę i ostatnie minuty oraz zdania ratunkowe na pustkę w głowie.

Za godzinę prezentacja. Znasz liczby, masz slajdy, potrafisz odpowiedzieć na pytania. A mimo to dłonie drżą i wraca ta jedna myśl: „Zaraz zapomnę wszystkiego”.

Znasz to? Wiesz, że to nielogiczne, a i tak Cię paraliżuje. Spokojnie. Trema, czyli napięcie przed wystąpieniem, to reakcja ciała na sytuację, w której ktoś Cię słucha i ocenia. Potrafi odezwać się nawet wtedy, gdy znasz temat na wylot. Samo przekonywanie siebie, że strach jest nielogiczny, rzadko wystarcza, żeby napięcie odpuściło. Dlatego nie powiem Ci: „weź się w garść”. Proponuję plan na trzy momenty: tydzień przed wystąpieniem, godzinę przed i ostatnie minuty przed wyjściem do ludzi. A potem zdania ratunkowe na wypadek pustki w głowie.

Może Twoja trema wygląda inaczej: masz powiedzieć dwa zdania o sobie na spotkaniu grupy, a myślisz o tym od kilku dni. Dla innych drobiazg, dla Ciebie wydarzenie. Ten tekst jest również dla Ciebie.

Tak pracuję też na treningu wystąpień publicznych: krótkie próby, informacja zwrotna i ćwiczenie trudnych momentów. Tutaj zacznijmy od Twojego najbliższego wystąpienia. Celem jest sprawczość: wiedzieć, co możesz zrobić, nawet jeśli nadal czujesz napięcie.

W tym temacie przeczytasz też:

Skąd się bierze trema?

Mówiąc prosto: wystąpienie to sytuacja, w której inni na Ciebie patrzą, słuchają i mogą Cię ocenić. Organizm traktuje ją poważnie. Według Mayo Clinic w odpowiedzi na zagrożenie wydzielają się adrenalina i kortyzol, serce może bić szybciej, a ciśnienie rośnie. Przy stresie mogą też pojawić się kłopoty z koncentracją. Stąd strach przed wystąpieniami publicznymi (inaczej lęk przed wystąpieniami publicznymi) czuć w całym ciele: w rękach, głosie, brzuchu. Objawy mówią o Twoim układzie nerwowym, a nie o tym, ile wiesz o swoim temacie.

Do napięcia często dochodzą przewidywania:

  • „Wszyscy zauważą, że się boję”.
  • „Jeśli się pomylę, stracę wiarygodność”.
  • „Muszę odpowiedzieć na każde pytanie”.
  • „Pauza będzie wyglądała jak porażka”.

Potraktuj je jak myśli do sprawdzenia, a nie gotowe opisy przyszłości. Mayo Clinic radzi: wypisz swoje obawy, to, co jeszcze mogłoby się wydarzyć, oraz dowody za i przeciw. Pomyśl też, jak przebiegały Twoje wcześniejsze wystąpienia.

Trema przed wystąpieniem różni się zakresem od lęku obejmującego wiele codziennych kontaktów. Tę różnicę opisuję szerzej w artykule: nieśmiałość, lęk i fobia społeczna. Samo drżenie głosu nie wystarcza, żeby stawiać sobie diagnozę.

Czy trema może pomagać?

Odrobinę tak. Mayo Clinic zauważa, że zdenerwowanie jest częste i bywa też motywujące. Odrobinę napięcia możesz więc wykorzystać do skupienia, ale nie musisz go w sobie hodować.

Zamiast pytać, jak przestać się stresować wystąpieniem, zapytaj: co zrobię mimo napięcia? To prostsze kryterium niż wojna z każdym objawem. Jeśli mimo drżenia potrafisz przekazać myśl, nie musisz najpierw usuwać drżenia. Jeśli lęk regularnie uniemożliwia Ci zabranie głosu, warto poszukać wsparcia. Wrócę do tego niżej.

Dłonie trzymające kartki z notatkami jako obraz próby wystąpienia na głos

Jak opanować tremę: plan na tydzień, godzinę i ostatnie minuty

Cel jest praktyczny: wiedzieć, co robisz w każdym z trzech momentów, nawet jeśli napięcie zostaje. Nie musisz mieć całego tygodnia. To kolejność, którą dopasujesz do czasu, jaki masz.

Infografika z planem na tremę w trzech momentach: tydzień przed (kartka i próba na głos), godzinę przed (sprawdzenie warunków) i ostatnie minuty (wolne oddechy i oparcie stóp) oraz zdanie ratunkowe na pustkę w głowie

Tydzień przed: podpórka zamiast całego tekstu

Zapisz na jednej kartce:

  1. Pierwsze zdanie.
  2. Trzy główne punkty.
  3. Końcowy wniosek.
  4. Pytania, których się spodziewasz.

Mayo Clinic radzi krótki konspekt na małej karteczce oraz przygotowanie odpowiedzi na kilka pytań od publiczności (podaje do pięciu). Dopisz też zdanie ratunkowe: „Wrócę do głównego pytania”. Niech leży obok planu.

Potem czas na ćwiczenia przed wystąpieniem publicznym. Powiedz wypowiedź na głos, kilka razy. Mayo Clinic radzi próby przed osobami, które znasz, a jeśli się da, także przed kilkoma nieznajomymi, z prośbą o informację zwrotną. Można się też nagrać i obejrzeć, co poprawić. Poproś o konkret: „Czy wiadomo, jaki jest mój wniosek?”. Na pierwszą próbę wystarczy jeden cel: dojść od początku do końca bez zatrzymywania się po każdej pomyłce.

Pierwszy raz, pierwszy krok

Boisz się nawet krótkiego zabrania głosu? Zacznij od mniejszego zadania: przedstaw się zaufanej osobie albo zadaj jedno przygotowane pytanie na spotkaniu. Małe kroki zamiast skoku na głęboką wodę. Podobną logikę opisuje Mayo Clinic przy terapii poznawczo-behawioralnej z ekspozycją: stopniowo mierzysz się z sytuacjami, których się boisz. Przy bardzo silnych trudnościach taki plan warto ustalić ze specjalistą.

Godzinę przed: co zrobić z ciałem i myślami?

To dobry moment na sprawdzenie warunków, a nie na przebudowę całej prezentacji. Lista kontrolna:

  • Czy masz pod ręką plan?
  • Czy działa mikrofon albo udostępnianie ekranu?
  • Czy znasz pierwsze zdanie?
  • Czy masz wodę?
  • Czy wiesz, co zrobisz, gdy nie znasz odpowiedzi?
  • Czy możesz na chwilę usiąść i rozluźnić barki?

Mayo Clinic radzi, jeśli to możliwe, odwiedzić miejsce wystąpienia i sprawdzić sprzęt. Mniej niewiadomych oznacza mniej rzeczy do niepokoju w trakcie mówienia.

Trema to odmiana reakcji stresowej, więc pomagają też szersze strategie radzenia sobie ze stresem. Szczególnie wtedy, gdy na prezentację przychodzisz po tygodniu przeciążenia, niedosypiania i kolejnych pilnych zadań. A jeśli masz chwilę i spokojne miejsce, sprawdź krótką relaksację mięśni.

Zostaje myśl „na pewno się skompromituję”. Zamień przewidywanie na plan:

„Mogę się pomylić. Jeśli zgubię wątek, zatrzymam się, spojrzę do notatek i wrócę do pytania”.

Nie musisz uwierzyć, że wszystko pójdzie świetnie. Wystarczy, że masz gotową reakcję na trudny moment.

Ostatnie minuty: dwa ćwiczenia, które zrobisz niezauważenie

Ćwiczenie 1: oddech. Mayo Clinic radzi wziąć co najmniej dwa głębokie, wolne oddechy przed wyjściem do ludzi i w trakcie wystąpienia, bo lęk zwykle narasta na początku, a opada po kilku minutach.

Oprzyj stopy. Opuść barki. Weź dwa lub trzy wolne oddechy, bez zatrzymywania powietrza. Potem wróć do pierwszego zdania.

Oddech nie gwarantuje, że trema zniknie. Jeśli zakręci Ci się w głowie, przerwij i oddychaj naturalnie.

Ćwiczenie 2: podparcie. To moja propozycja, nie zalecenie z badań. Zauważ stopy na podłodze, ciężar dłoni, oparcie krzesła, jeśli siedzisz. Rozluźnij chwyt na długopisie. Spójrz na pierwsze zdanie. Bez sprawdzania co kilka sekund, czy serce już bije wystarczająco wolno.

Pocieszające jest też to, że zdenerwowani mówcy często przeceniają, ile inni naprawdę zauważają. Słuchacze zwracają uwagę głównie na treść. Jeśli już dostrzegą Twoje napięcie, mogą zacząć Ci kibicować (tak opisuje to Mayo Clinic).

Uśmiechnięta kobieta z rękami za głową przy biurku jako obraz rozluźnienia po napięciu

Co zrobić, gdy w trakcie wystąpienia pojawi się pustka w głowie?

Najpierw pozwól sobie na pauzę. Cisza, która w napięciu wydaje się długa, trwa zwykle kilka sekund, a publiczności krótka przerwa raczej nie przeszkadza (według Mayo Clinic wystarczy kilka wolnych oddechów). Potem wybierz jedno zdanie:

  • „Zatrzymam się na chwilę i uporządkuję ten wątek”.
  • „Wrócę do najważniejszego pytania”.
  • „Główny wniosek z tej części jest taki…”.
  • „Sprawdzę kolejny punkt w notatkach”.

Jeśli nie znasz odpowiedzi na pytanie, powiedz: „Nie mam teraz wystarczających danych, żeby odpowiedzieć rzetelnie. Sprawdzę to i wrócę do Ciebie”. Nie musisz przepraszać za każdą pauzę. Twoim zadaniem jest przekazać treść, a nie wygrać konkurs w mówieniu bez zatrzymania.

Kiedy trema to coś więcej niż ćwiczenia?

Warto rozważyć rozmowę ze specjalistą, jeśli lęk:

  • prowadzi do regularnego unikania ważnych sytuacji,
  • ogranicza pracę, naukę lub relacje,
  • obejmuje także wiele zwykłych rozmów,
  • pozostaje bardzo silny mimo przygotowania i prób.

Mayo Clinic zaznacza, że przy silnym lęku obejmującym również inne sytuacje społeczne może chodzić o lęk społeczny (po angielsku social anxiety disorder). Pomocna bywa wtedy psychoterapia poznawczo-behawioralna, leki albo oba sposoby razem. Szkolenie, coaching i konsultacja psychologiczna nie zastępują psychoterapii ani opieki lekarskiej. Jeśli to potrzebne, powiem Ci o tym wprost.

Jaki mały krok możesz zrobić dziś?

Wybierz fragment najbliższej wypowiedzi. Zapisz pierwsze zdanie, trzy punkty i zakończenie. Powiedz je na głos. Po próbie odpowiedz na dwa pytania:

  • Czy udało mi się przekazać główną myśl?
  • Co zmienię w następnej próbie?

Zamiast czekać na pełny spokój, sprawdzasz przygotowanie w działaniu. Po wystąpieniu Mayo Clinic radzi też docenić siebie i sprawdzić, które z obaw się spełniły, a które nie. Które wystąpienie masz przed sobą najbliżej? Zacznij od niego.

Co dalej?
  • Tremy nie trzeba pokonywać w pojedynkę. Na treningu wystąpień publicznych (szkolenie „Wystąpienia publiczne i autoprezentacja”) ćwiczysz krok po kroku, w małej grupie online, aż mówienie przy ludziach staje się po prostu kolejną umiejętnością.
  • Jeśli lęk dotyczy wielu sytuacji, a nie tylko wystąpień, możesz zacząć od wsparcia psychologicznego. Pierwszy kontakt przez formularz, bez dzwonienia.

FAQ

Michał, czy trema kiedyś mija?

U wielu osób słabnie wraz z przygotowaniem i doświadczeniem, ale nie musi zniknąć całkiem. Celem jest mówienie mimo napięcia, bez czekania na idealne samopoczucie. Mayo Clinic zauważa, że lęk zwykle narasta na początku i opada w ciągu kilku minut.

Michał, czy to normalne, że trzęsie mi się głos?

Drżący głos i ręce często towarzyszą stresowi przed wystąpieniem. Nie oznaczają automatycznie, że prezentacja wypadnie słabo. Przypomnę jeszcze, że zdenerwowani mówcy często przeceniają, ile inni mogą zauważyć.

Michał, czy mogę wziąć coś na uspokojenie?

Nie doradzam leków. Decyzję podejmuje lekarz po ocenie Twojej sytuacji. Mayo Clinic wspomina, że lekarz może przepisać lek do zażycia przed wystąpieniem, a alkohol jako sposób na uspokojenie nerwów odradza. Nie dobieraj preparatu ani dawki na podstawie poradnika i nie pożyczaj leków od znajomych.

Michał, co powiedzieć, gdy zapomnę, co miałem mówić?

„Wrócę do głównego wniosku”. Zrób pauzę, sprawdź plan i kontynuuj. Warto przećwiczyć ten moment wcześniej, zamiast przygotowywać wyłącznie idealny przebieg prezentacji.

Michał, wstydzę się, że inni zobaczą moją tremę. Da się inaczej?

Na treningu pracujemy w małej grupie i nikt nie musi opowiadać prywatnych historii. Ćwiczysz krótkie wypowiedzi, a o tremie mówimy jak o czymś zwyczajnym. Mayo Clinic zauważa zresztą, że słuchacze, którzy dostrzegą zdenerwowanie, mogą zacząć kibicować.

Michał, trema jest wrodzona, nie da się tego zmienić?

Nie obiecam, że napięcie zniknie. Mówienie przy ludziach da się jednak trenować krokami: przygotowanie, próby, informacja zwrotna. Mayo Clinic opisuje terapię poznawczo-behawioralną jako podejście oparte na umiejętnościach, które może zmniejszyć lęk przed wystąpieniami.

Źródła

Udostępnij post:

Powiązane posty

Klub Rozwoju Osobistego

Systematyczny rozwój, zadbane emocje, zaspokojona ciekawość i potrzeby intelektualne.
Do tego fajni ludzie!

Chcesz otrzymywać powiadomienia (przypominajki”) o spotkaniach klubowych? Zapisz się poniżej na newsletter: