Pierwszy test na inteligencję emocjonalną pokazuje wynik wysoki. Drugi sugeruje kłopoty z empatią. Trzeci oznajmia, że świetnie zarządzasz emocjami. A po spotkaniu nadal rozpamiętujesz jedno zdanie szefa. Albo wracasz do domu na autopilocie i dopiero po wybuchu złości zauważasz, jak bardzo masz dość.
Może zamiast złości pojawia się pustka: wiesz, że coś przeżywasz, ale trudno Ci to nazwać. Chcesz zrozumieć własne reakcje, a dostajesz liczbę i kilka ogólnych zdań.
Wyniki różnych narzędzi rzeczywiście mogą się rozjeżdżać, bo pod hasłem „inteligencja emocjonalna” kryją się odmienne modele i odmienne sposoby pomiaru (O’Connor i współpracownicy, 2019). Zanim uwierzysz liczbie, sprawdź, co zostało zmierzone i do czego możesz tę informację wykorzystać.
Jestem psychologiem, trenerem i diagnostą inteligencji emocjonalnej (system EI EXPERT, test TIE). Jeśli chcesz połączyć badanie z ćwiczeniem umiejętności, zajrzyj na trening inteligencji emocjonalnej. Najpierw zobaczmy, co rzetelnie da się wyczytać z wyniku.
W tym temacie przeczytasz też:- inteligencja emocjonalna: co to jest, z czego się składa i czy można ją rozwijać, czyli trzy główne teorie i badania,
- regulacja emocji, jeśli wiesz, co czujesz, ale reakcja Cię wyprzedza.
Co właściwie mierzy test na inteligencję emocjonalną?
To zależy od narzędzia. Najważniejszy podział biegnie między testami zdolnościowymi a kwestionariuszami samoopisowymi. Jedne sprawdzają, jak radzisz sobie z zadaniami. Drugie pytają, jak siebie oceniasz. Obie metody mają swoje zastosowania, tylko odpowiadają na inne pytania.
Umiejętność czy opinia o sobie?
W teście zdolnościowym dostajesz opis sytuacji i oceniasz, jaka emocja jest w niej najbardziej prawdopodobna albo jakie działanie byłoby trafne. Odpowiedzi punktuje się według zasad przyjętych dla danego narzędzia. W kwestionariuszu zgadzasz się lub nie ze stwierdzeniami o własnych reakcjach, więc wynik opisuje Twoją samoocenę i deklarowane skłonności.
Wyobraź sobie różnicę między dwoma pytaniami:
- „Jak oceniasz swoją umiejętność rozpoznawania emocji?”
- „Co najprawdopodobniej czuje osoba z opisanej sytuacji?”
To przykłady pokazujące różnicę metod, a nie pytania z konkretnego testu.
Która metoda jest lepsza? Żadna z góry. O’Connor i współpracownicy (2019) opisują mocne i słabe strony obu. Testy zdolnościowe trudniej zafałszować, ale mają słabsze dane psychometryczne i silnie korelują z inteligencją ogólną. Kwestionariusze lepiej przewidują codzienne zachowanie, tyle że ludzie nie zawsze trafnie oceniają własne umiejętności. Dobór narzędzia powinien wynikać z celu badania i przyjętego rozumienia inteligencji emocjonalnej.
W badaniach: autorzy polskiego testu TIE zestawili jego wynik z kwestionariuszem samoopisowym SSEIT i dostali korelację 0,16, czyli słabą (Śmieja, Orzechowski i Stolarski, 2014). Test zadaniowy i samoopis mierzą więc coś innego. Jeśli jeden quiz jest samoopisem, a drugi zestawem zadań, rozbieżność wyników nie powinna dziwić.
Zanim porównasz dwa wyniki, sprawdź, czy w ogóle mierzyły to samo.
Dlaczego testy obejmują różne obszary?
W modelu zdolnościowym Mayera i Saloveya wyróżnia się rozpoznawanie emocji, wykorzystywanie ich w myśleniu, rozumienie oraz zarządzanie nimi. Inne podejścia obejmują szerszy zestaw cech i kompetencji. Wyniki z różnych testów nie są więc odczytami z tego samego termometru.
Szerzej wyjaśniam, czym jest inteligencja emocjonalna, w osobnym artykule. Tutaj wystarczy reguła: najpierw sprawdź metodę, potem czytaj liczbę.
Quiz czy rzetelny test inteligencji emocjonalnej?
Wpisujesz w wyszukiwarkę „eq test” i dostajesz dziesiątki wyników. Sam napis „EQ test” niewiele mówi o jakości narzędzia. Podobnie jak profesjonalna grafika, płatny dostęp czy raport na kilkanaście stron.
Zamiast oceniać wygląd, sprawdź konkrety. W przeglądzie O’Connora i współpracowników (2019) ważne miejsce zajmują podstawy teoretyczne testu, jego rzetelność, trafność i dopasowanie do celu użycia. W praktyce możesz zadać sześć pytań:
- Autorstwo i model: kto opracował narzędzie i jak definiuje inteligencję emocjonalną?
- Standaryzacja: czy są ustalone zasady przeprowadzania badania i liczenia wyniku?
- Rzetelność: czy dostępne są dane o precyzji pomiaru?
- Trafność: jakie badania uzasadniają taką interpretację wyniku?
- Normy: jeśli wynik porównuje się z innymi, jaka grupa jest punktem odniesienia?
- Zakres zastosowania: do kogo i do jakich decyzji narzędzie jest przeznaczone?
Darmowy test dostępny online nie jest z góry skreślony. Internet to tylko sposób dostarczenia badania. O wartości pomiaru decydują jego podstawy i sposób użycia, a nie ekran, na którym go widzisz.
Jeśli jednak nie znajdziesz autorów, informacji o badaniach ani wyjaśnienia punktacji, potraktuj wynik jako zachętę do refleksji. Ważnych decyzji o sobie nie opieraj na liczbie, o której nie wiesz, skąd się wzięła.
Test inteligencji emocjonalnej TIE: co mierzy i jak go czytać?
TIE jest narzędziem zdolnościowym. Obejmuje cztery obszary: rozpoznawanie, rozumienie, wykorzystywanie i zarządzanie emocjami. Rozwiązujesz zadania z opisami sytuacji emocjonalnych, a punkty zależą od zgodności Twoich ocen z ocenami panelu ekspertów. Test opisali Magdalena Śmieja, Jarosław Orzechowski i Maciej Stolarski w czasopiśmie „PLOS ONE” w 2014 roku.
W badaniach: w próbie ponad 4,6 tysiąca osób współczynnik rzetelności (alfa Cronbacha) dla wyniku ogólnego wyniósł 0,88. Dla czterech obszarów osobno mieścił się między 0,65 a 0,70. Autorzy opisują te wartości jako mniej satysfakcjonujące, choć porównywalne z innymi testami zdolnościowymi. Wynika z tego ostrożność: wynik ogólny jest dokładniejszy niż wynik w pojedynczym obszarze, więc o jednym punkcie więcej lub mniej nie warto wnioskować zbyt daleko.
Liczba 0,88 dotyczy spójności pomiaru. Nie oznacza, że test „zna Cię w 88 procentach”, ani że każda interpretacja wyniku jest równie uzasadniona.
Pamiętaj też o granicy: w teście rozwiązujesz określone zadania. Wynik nie obejmuje całego Twojego życia, wszystkich relacji i zachowania w każdej sytuacji. Nawet wysoki rezultat nie gwarantuje, że pod silnym napięciem zawsze użyjesz tego, co potrafisz.
Nie publikuję tutaj pytań ani zasad punktowania. Jeśli zdecydujesz się na badanie, podejdź do niego zgodnie z instrukcją, bez wcześniejszego ćwiczenia odpowiedzi.
Jak wygląda diagnoza inteligencji emocjonalnej z omówieniem?
W mojej pracy punktem wyjścia jest badanie testem TIE, potem omówienie wyniku i plan ćwiczeń. Słowo „diagnoza” oznacza tu ocenę wybranych zdolności emocjonalnych, bez rozpoznawania depresji, ADHD, zaburzeń lękowych czy przyczyn wypalenia.
Co warto wynieść z omówienia?
Oceniaj użyteczność rozmowy po tym, czy potrafisz odpowiedzieć na pięć pytań:
- Co oznacza mój wynik i do czego został odniesiony?
- Które wnioski są dobrze uzasadnione, a które wymagają ostrożności?
- Jak wynik ma się do sytuacji, z którymi przychodzę?
- Nad którą jedną umiejętnością chcę teraz pracować?
- Po czym zauważę zmianę w codzienności?
Przykład: zamiast kończyć na „chcę lepiej zarządzać emocjami”, wybierasz cel „gdy dostanę krytyczną wiadomość, najpierw sprawdzę, o co dokładnie chodzi, a dopiero potem odpowiem”.
To już zachowanie, które da się przećwiczyć i później omówić.
Czas badania, formę spotkania, cenę i ewentualny raport ustalamy przed umówieniem. Nic nie dzieje się w ciemno.
Masz wynik - i co dalej?
Wynik ma pomóc w wyborze kierunku pracy. Potraktuj go jako wskazówkę, którą zestawiasz z własnymi doświadczeniami. Nie trzeba rozwijać wszystkiego naraz. Wybierz obszar, który ma znaczenie dla Twojej codzienności.
Gdy trudno Ci nazwać własne emocje
Raz dziennie zatrzymaj się przy jednej sytuacji i spróbuj zamienić „było mi źle” na dokładniejszy opis. Rozczarowanie? Złość? Lęk? A może kilka uczuć naraz?
Chodzi o precyzję, nie o egzamin ze słownika emocji.
Gdy szybko dopowiadasz cudze intencje
Zapisz dwie kolumny:
Obserwacja: „Szef odpisał jednym zdaniem”.Interpretacja: „Jest ze mnie niezadowolony”.
Potem dodaj pytanie, które możesz zadać, żeby sprawdzić interpretację. Oddzielanie tego, co widać, od tego, co sobie dopowiadamy, ćwiczymy na treningu. „Czuję złość” i „on mnie lekceważy” to dwa różne komunikaty.
Gdy rozumiesz emocję, ale reakcja Cię wyprzedza
Wtedy zajrzyj do tekstu o tym, jak panować nad emocjami. Opisuję w nim regulację emocji w praktyce, od wczesnych sygnałów napięcia po wybór sposobu działania.
Jeśli jesteś wyczerpanym rodzicem, uwzględnij też potrzebę odciążenia. Jeśli pracujesz pod ciągłą presją, obok ćwiczeń przyjrzyj się wymaganiom i granicom. Trening umiejętności nie rozwiąże nierealnych obciążeń.
Czy inteligencję emocjonalną da się rozwijać?
W badaniach: metaanaliza Hodzic i współpracowników (2018) objęła 24 badania (28 prób) nad treningami inteligencji emocjonalnej u zdrowych dorosłych. Autorzy znaleźli umiarkowaną poprawę po treningu, która utrzymywała się w późniejszym pomiarze. To wspiera możliwość rozwijania tych zdolności, ale nie uzasadnia obietnicy takiego samego efektu u każdej osoby.
Mój trening łączy spotkania z obserwacjami i ćwiczeniami między zajęciami. Cztery obszary pracy wzorujemy na modelu Mayera i Saloveya: zauważanie emocji, ich rozumienie, wykorzystywanie w myśleniu i zarządzanie reakcjami. Do własnych prób wracamy na kolejnych spotkaniach, żeby sprawdzić, co pomaga, a co wymaga zmiany. Książka lub nagrany kurs mogą dać wiedzę. Tutaj dochodzi powtarzanie w swoich sytuacjach.
Trening rozwija umiejętności i nie zastępuje psychoterapii ani leczenia. Na pierwszy kontakt wystarczy informacja, którym swoim reakcjom chcesz się przyjrzeć. Historii całego życia nie potrzebuję.
Jak zacząć dziś bez robienia kolejnego quizu?
Wybierz jedno zdarzenie z dzisiejszego dnia i odpowiedz na trzy pytania:
1. Co się wydarzyło, bez oceniania intencji innych osób?2. Co poczułem lub poczułam i po czym to zauważyłem lub zauważyłam?
3. Co zrobiłem lub zrobiłam i jaką inną reakcję chcę wypróbować następnym razem?
Przykład:
„Ktoś przerwał mi na spotkaniu. Poczułem złość i napięcie w barkach. Zamilkłem do końca rozmowy. Następnym razem powiem: «Dokończę ten punkt i oddam Ci głos»”.Nie przyznawaj sobie punktów. Zbierasz materiał do zrozumienia jednej reakcji, a nie wynik do porównania z kimkolwiek.
Co dalej?- Jeśli chcesz najpierw uporządkować podstawy, zacznij od artykułu o tym, czym jest inteligencja emocjonalna.
- Jeśli chcesz ćwiczyć konkretne umiejętności, zobacz trening inteligencji emocjonalnej.
FAQ
Michał, czy darmowy test online cokolwiek mówi?
Może skłonić do refleksji. Może też być rzetelnym narzędziem, jeśli ma odpowiednie podstawy i jest właściwie stosowany. Sama dostępność online ani brak opłaty nie przesądzają o jakości. Sprawdź autorów, metodę, badania i sposób interpretacji.
Michał, ile trwa diagnoza i co dostaję?
Pracuję z testem TIE i oferuję omówienie wyniku z planem dalszej pracy. Czas, formę spotkania, cenę oraz zakres materiałów ustalamy przed badaniem. Nie myl tego z treningiem, który jest kolejnym krokiem.
Michał, czy niski wynik oznacza, że coś jest ze mną nie tak?
Nie. Wynik dotyczy zdolności lub deklaracji mierzonych konkretnym narzędziem. Nie mówi nic o Twojej wartości, o tym, jak kochasz dziecko, ani o tym, czy nadajesz się do związku czy do pracy. Interpretację ograniczaj do tego, co test rzeczywiście bada, i traktuj ją jako punkt startu.
Michał, emocji nie da się zmierzyć. Po co mi test?
Emocji w pełni nie zmierzysz, a test tego nie obiecuje. Zadaniowy test mierzy wybrane zdolności związane z emocjami, na przykład rozpoznawanie i rozumienie, w ustalonych warunkach. Wynik jest więc ograniczonym, ale porównywalnym obrazem, a nie opisem całego człowieka.
Michał, kilka spotkań „o emocjach” - co dokładnie się ćwiczy?
Na treningu ćwiczysz nazywanie własnych stanów dokładniej niż „jest mi źle”, odróżnianie tego, co widać, od tego, co sobie dopowiadasz, mówienie o uczuciach i potrzebach bez oskarżania oraz szukanie przerwy przed impulsywną odpowiedzią. Między spotkaniami sprawdzasz wybrane sposoby reagowania w codzienności.
Michał, boję się przepalić pieniądze na ogólniki. O co zapytać przed badaniem?
Zapytaj o nazwę narzędzia, cel badania, sposób omówienia, cenę i to, co dostaniesz po spotkaniu. Ustal też własne pytanie, na przykład: „Chcę zrozumieć, nad czym pracować, kiedy krytykę odbieram jak atak”. Łatwiej wtedy ocenić, czy usługa odpowiada Twojej potrzebie.
Michał, czy moja firma może zbadać cały zespół?
Taką możliwość i warunki ustalamy indywidualnie. Zasady współpracy z organizacjami opisuję na stronie szkoleń zamkniętych dla firm i organizacji. Przed badaniem zespołu uzgodnij cel, dostęp do wyników, poufność i sposób przekazywania informacji uczestnikom. Sam wynik testu nie wystarcza do oceny, czy ktoś nadaje się do pracy. Narzędzie musi odpowiadać decyzji, do której ma służyć.
Od czego zacząć?
Chcesz wiedzieć, w czym jesteś mocny, a co warto przećwiczyć? Zacznij od diagnozy inteligencji emocjonalnej z omówieniem, a potem przećwicz konkretne umiejętności na Treningu Inteligencji Emocjonalnej.
Pierwsze pytanie możesz wysłać przez formularz kontaktowy, bez dzwonienia i bez opisywania całej swojej historii.
Źródła
- O’Connor, P. J., Hill, A., Kaya, M., Martin, B. (2019). The Measurement of Emotional Intelligence: A Critical Review of the Literature and Recommendations for Researchers and Practitioners. Frontiers in Psychology, 10: artykuł
- Śmieja, M., Orzechowski, J., Stolarski, M. (2014). TIE: An Ability Test of Emotional Intelligence. PLOS ONE: artykuł
- Hodzic, S., Scharfen, J., Ripoll, P., Holling, H., Zenasni, F. (2018). How Efficient Are Emotional Intelligence Trainings: A Meta-Analysis. Emotion Review, 10(2), 138-148: artykuł

